Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Rekonesans. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Rekonesans. Pokaż wszystkie posty

środa, 16 października 2013

Kalendarze - cz.II

Kochani,

jak pisałam kilka postów wcześniej, powoli następuje wysyp kalendarzy na 2014 rok. Opisywałam już jeden jaki pojawił się na łamach magazynu Pani, a dziś przedstawię Wam kolejny - tym razem nie dołączany do żadnego pisma :)

Jest to agenda poświęcona wspaniałej kobiecie i aktorce Marilyn Monroe. Z tego co udało mi się zauważyć w salonie prasowym dla fanów Audrey Hepburn też coś się znajdzie i to z tej samej serii :)

Agenda jest przejrzysta i bardzo klasyczna a sam kalendarz nie jest duży, bo w formacie nieco mniejszym niż A5. Na każdy dzień przypada jedna strona, więc dla tych, którym kalendarz pęka w szwach jest to dobra propozycja :) Co drugą, trzecia kartkę można zobaczyć zdjęcie MM (lub też Audrey) a przy nim widnieją, albo sentencje powiedziane przez główną bohaterkę kalendarza, albo ludzi z jej otoczenia.


Terminarz w empiku kosztuje 19,99 zł, ale może w innym punkcie będzie tańszy :)



Jak wcześniej wspomniałam kalendarz dostępny jest również w wersji dla fanek i fanów Audrey Hepburn. Innych opcji niestety nie widziałam, choć wcale to nie oznacza, że ich nie ma ;)

Mnie bardzo przypadł do gustu, głównie ze względu na bark wszelkich udziwnień i zapewne stanie sie moim kalendarzem na nadchodzący rok ;)

PS - widziałam już zapowiedź terminarzy dla Twojego Stylu - i również wyglądają na eleganckie i poręczne - czy takie są, napisze Wam już niedługo :)

Całuję,
Lilly



czwartek, 26 września 2013

Kalendarze

Kochane,

nowy rok zbliża się wielkimi krokami. Najlepiej widać to po wejściu do salonu prasowego, gdzie wszelkiego rodzaju czasopisma, już teraz zaczęły wypuszczać kalendarze, jako dodatki do nowych numerów. Na razie, moją uwagę przykuła agenda Czasopisma Pani. Nie uważacie, że jest urocza? :) Nie jest duża, mieści się spokojnie do torebki - a o to przede wszystkim chodzi, czyż nie? :) Nie ma w nim niepotrzebnych wkładek, które tylko zwiększają ciężar kalendarza. Jest według mnie i poręczny, i praktyczny, ale przede wszystkim ładny i elegancki. No i ta okładka ;)



Czekam z niecierpliwością na propozycje pozostałych czasopism :)

Całuję,
Lilly